czwartek, 25 września 2008

czwartek, 18 września 2008

Stop!



Każdy może zbłądzić ale jest na to rada!

Klątwy kuglarskie

Zgodnie z życzeniem Rhalfa.

-> Oby McGiver ukradł Ci poi i zrobił z nich pałeczki do ryżu!
-> Niech Ci dres nasika na sprzęt ogniowy pozostawiony na łaskę klatki schodowej w Twoim bloku!
-> niech Twoim rusałkom wyrosną czułki!

Jakże proroczo:
-> Niech Cię wyśmieją na forum kuglarskim




Dodatkowo redakcja niekuglarstwa podpisuje się pod komentarzem Dumy.

piątek, 12 września 2008

zdolności paranormalne

-> Zajmowałem się OOBE przez około rok, do czasu kiedy zaczęły atakować mnie demony. Miałem ostre schizy na psychice, potem z tym zerwałem i jest znaczna poprawa

-> To wszystko jakoś dziwnie kończy się, gdy zaczynam się modlić. Dlatego właśnie nie uważam tego za jakieś aury, poziomy czy inne fantasmagorie, ale atak demonów, sprowokowany otwarciem mojego umysłu.

-> Mnie demony nawet atakowały, kiedy nie rozpoczęła się właściwa "faza" oobe. One jakby mi to uniemożliwiały. Kiedy to się działo, byłem bardzo spięty, miałem fazę REM (tak, wiem co to jest, i jestem pewien że to był REM), mięśnie twarzy zaczęły mi pracować bardzo chaotycznie (same napinały się i rozluźniały - bardzo szybko) i powieki zaciskały się jakby na siłę. Dlatego właśnie nie wierzę w te całe aury, poziomy, i inne, tylko jest oobe, i dajesz radę, albo ulegasz atakom demonów i się łamiesz. Dostajesz schiz na psychice, których naprawdę trudno się pozbyć. Takie jest moje zdanie. Może ktoś zajmuje się tym od kilku(nastu) lat, nigdy nie miał takich problemów jak ja, ale ja widzę, jak to wyglądało z mojej strony.

i dalej


O KUR WA ! ! !

środa, 10 września 2008

majlenek

Ostatnio jak zaczęłam bawić się ledowymi pojkami to one totalnie nie chciały mnie słuchać, co chwila się obijając o siebie. I nie wynika to z mojej niekompetencji, bo potrafię połowę drogi ze szkoły do domu [przez drugą połowę jest prawdopodobieństwo, że ktoś mnie zauważy XD ] iść kręcąc trzybitówkę, a na ledach ona totalnie nie wychodzi jak stoję w miejscu. Ani jak kręcę szybko, ani jak wolno ze skupieniem czy bez, one w kółko się obijają. Nie chce nimi kręcić i do końca rozwalić, ale też nie chce żeby leżały i zajmowały miejsce. Może tak się dzieje dlatego, że one są za lekkie.? Jest na to jakiś sposób, żeby je opanować.?

SOLUTION: