No właśnie - śniłem sobie dzisiaj ,że nie dość ,ze w rosji szukałem salki na trening(gdzie były cykliczne treningi te co mamy w Krakowie) i mimo ,że znałem drogę musiałem się dogadywać z ruskimi ( nie wiedzieć czemu gadalem po niemiecku, oni odpowiadali po angielsku :| ) coby mnie na tą salkę zaprowadzili to jeszcze idąc przez teren jakiegoś przedszkola obaczyłem piękne kule akrylowe ( jakieś 200 mm, może 300 ) czarne ( po podejściu bliższym byy zieloe) przeźroczyste, różowe i seledynowe. Spróbowałem na jednej paru trików i w sumie bła nie tak ciężka jak się spodziewałem - gdyby miała jednolity kształt to w sumie można by na niej trenować (zmieniała się jak krople w próżni).
Zastanawiałem się czemu mi się przyśnił taki sen i przypomniał mi się jeszcze jeden motyw. tam były rusałki - tysiące ! podniosłem sobie 5 sztuk, i nie byly one puste :no: były pełne i zrobione przez rhalfa :yes: i już wiedziałem skąd ten sen:
Rhalfie kiedy chciałś dodać ,że posiadanie Twoich rusów powoduje halucynacje, ,omamy i dziwne stany świadomości ? Zobaczysz - jeszcze wyladują one na liście substancji nielegalnych :P

już dość debilnych tematów