czwartek, 9 kwietnia 2009

podobieństwa do osób prawdziwych są blablabla



wódz czejenów wkracza z niekuglarstwem na wojenną ścieżkę.
(najlepsza broń na nas, to przestać sadzić głupoty)

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Kuglarstwo - Zniewolenie mózgu.

http://kuglarstwo.pl/forum/topics5/kuglarstwo-wolnosc-ciala-vt5943.htm?sid=51d2575147bca013e442590f96f086f8#89108

Witam Wiekszosci pewnie juz nie chce się czytac moich tamatów no i nie dziwie się im... lecz ten temat jest inny poniewaz chciałbym zadac wam pytanie (wiadomo ze kazdy zajmuje się czyms innym)... czy... czujecie wolskosc ciała bawiac się sprzetem Kuglarskim? Czy mimo ze widzicie ludzi którzy uwazaja was za uciekinierów z Cyrku i tak się z tego Cieszycie co robicie... Uwazam ze kazda dziedzina Kuglarstwa jest to wolnosc ciała, a dodatkowo Fireshow jest to wolnosci ciała powiazana ze zniewoleniem ognia... moim zdaniem temat cos tam ale z dopalaczami czy bez pomagaja wyzwolic ta wolnosc. Boje się ze zostane nie zrozumiany... ale wiem ze jak ktos poczuł to "cos" czerpane ze sprzetu Kuglarskiego to wie o co mi dokładnie chodzi


Ile musiałoby być założonych takich blogów, ile warnów, ile zjazdów na forum, żeby takie tematy nie powstawały. Okazuje się, że nie ma takiej liczby.

Ponad 600 postów, na forum ponad dwa lata i jak krew w piach. Co kieruje człowiekiem, który zakłada taki temat? Prawdopodobnie pewność siebie wynikająca z akceptacji w grupie.

Ten konformizm i wzajemne notoryczne włazidupstwo na forum, powoduje, że kuglarstwo to nie żadna wolność ciała, a raczej zniewolenie mózgu. Ludzie zachowują się bezkrytycznie wobec siebie i tego, co robią tylko dlatego, że kilku ludzi na forum przyklaśnie żeby nabić sobie pare postów, albo po to, by uzyskać taką samą akceptacje w przyszłości. Kółko graniaste.

Kuglarstwo, jak i pisanie na forum to już nie środek do rozwoju i wyrażania siebie, ale cel sam w sobie, poszukiwanie akceptacji. szkoda. Cierpi na tym nie tylko mózg przeciętnego czytelnika forum, ale też poziom jak i wizerunek naszego fireshow, naszej żonglerki i ogólnie pojętego kuglarstwa.

Jebać konwenanse, konkretów!

Google w zagrożeniu?

Obecnie Google zatrudnia ponad 20 000 pracowników w kilkunastu krajach, wykazuje przychody na poziomie 10 miliardów i zyski rzędu 3 miliardów dolarów rocznie. W rankingu magazynu Fortune, firma zajmuje obecnie czwarte miejsce w rankingu najlepszych pracodawców. Jednak w niedalekiej przyszłości wszystko może legnąć w gruzach.
Sam o sobie pisze „Mówią na mnie Wadim i niech tak zostanie”. Żonglowaniem zajmuje się od X 2005 r. Ma jeszcze jedną pasję, prawdopodobnie jest nieuchwytnym hackerem ukrywającym się pod pseudonimem Czyngis-Han lub też Bicz Boży.
Całkiem niedawno na pewnej stronie poświęconej rozwojowi kuglarstwa, Czingis-Han wydał wojnę Google Inc.

"Szkoda słów... niestety po szybkim przejrzeniu źródła strony, nie znalazłem nic na temat autora... ale.... zajmę się tym jutro... bo dzisiaj mi się już nie chce... stronka zniknie :)


Czy czas tej korporacji minął, czy już niedługo nie będziemy mogli korzystać z wyszukiwarki, gmaila, blogów i youtube? Czas pokaże.