Wielkopolska wystawia godnego reprezentanta, któremu ręce przeszkadzają w żonglowaniu bo, jak sam twierdzi zmasował się na siłowni i ma po 38cm w bicach.Ciężko. Aktualnie najwyraźniej znudziły mu się opisy z serii "Wesołych świąt xD", " Bo Pan pocieszył swój lud, odkupił Jeruzalem!" i "w kryształowym zamku, w szmaragdową noc:*", więc postanowił dać świadectwo swej cyrkowej naturze (naturze pajaca?),przy jednoczesnym zachowaniu istnie mickiewiczowskiego ducha, żonglerskimii opisami na GG.
"Piłeczki są bogiem, shower nałogiem, mills mess zabawą, kaskada podstawą :-D"
Nam pozostaje tylko smutna postświąteczna refleksja:



