Sam o sobie pisze „Mówią na mnie Wadim i niech tak zostanie”. Żonglowaniem zajmuje się od X 2005 r. Ma jeszcze jedną pasję, prawdopodobnie jest nieuchwytnym hackerem ukrywającym się pod pseudonimem Czyngis-Han lub też Bicz Boży.
Całkiem niedawno na pewnej stronie poświęconej rozwojowi kuglarstwa, Czingis-Han wydał wojnę Google Inc.
"Szkoda słów... niestety po szybkim przejrzeniu źródła strony, nie znalazłem nic na temat autora... ale.... zajmę się tym jutro... bo dzisiaj mi się już nie chce... stronka zniknie :)
Czy czas tej korporacji minął, czy już niedługo nie będziemy mogli korzystać z wyszukiwarki, gmaila, blogów i youtube? Czas pokaże.
8 komentarze:
Kolo,coraz bardziej mi się Twoje teksty podobają.Niektórzy na tamtym forum chyba zapomnieli czym jest kuglarstwo albo ktoś im za głęboko władował kija w d...I wszystko strasznie serio biorą i jacy to oni nie są wymiatacze
dooobre :D
"dzisiaj śmietnik, jutro cały swiat!"
Szanuję to, że ludzie potrafią widzieć pewne sprawy bardziej wyraźnie i ujmować je w ciakwy sobie tylko właściwy sposób. czasem jednak warto pomysleć, czy to co publikujemy na forum internetu nie kawalifikuje sie do procesu o zniesławienie.
Liczę, że Twoja postrzegawczość będzie sie rozwijać, ale z zachowaniem pewnych norm i granic.
Ja tam lubię Wadima, a mimo to śmieszy mnie co pan Redaktor pisze. W necie to każdemu się zdarzy coś głupiego powiedzieć. Gafy są jak literówki, błędy ortograficzne i nieporozumienia - w necie zdarzają się każdemu.
...tak samo jak kurwa błędy stylistyczne
"...i nie będzie niczego" :D
a co jak to nie są tylko groźby ??
We all gonna die! Yeh... whatever.
brawo ludzie! Właziwdupstwo jest wszędzie po obu stronach. Nie wiedziałem że ta dewiacja jest tak powszechna
kochający karol755
Prześlij komentarz